Autor Wątek: Problem z zakładaniem soczewek  (Przeczytany 9003 razy)

Hazel

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Problem z zakładaniem soczewek
« dnia: Grudzień 28, 2007, 03:20:31 pm »
Witam,

niedawno byłam u okulisty żeby kupić swoje pierwsze soczewki (O2 optixy) i mam mały problem z ich zakładaniem. W salonie miła pani pomogła mi je założyć, chociaż nie było to przyjemne :? Co chwile odruchowo zamykałam oczy i trwało to trochę zanim się udało. Niestety w domu nie poszło tak łatwo. Próbowałam je założyć, ale znów oczy same mi się zamykają i chodzę w starych okularach :( Czy ktoś z was miał podobny problem? Macie jakieś dobre metody na zakładanie? Troche mi żal tych 140 zł, które dałam za soczewki no i mam już dosyć chodzenia w okularach. Pomóżcie :roll:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Hazel »

papabear

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 04, 2008, 04:56:28 pm »
Hej

Ja wczoraj nosiłem szkła pierwszy raz i muszę przyznać, że są rewelacyjne w porównaniu do okularów(mam od 9 lat). Ja też miałem pewne przeboje :) nie tyle z założeniem ale ze zdjęciem. Panią doktor prosiłem tylko o wskazówki jak to zrobić(sama chciała pchać mi ręce w oczy:D :D żeby pokazać jak to zrobić). Problem u mnie polega na tym, że o ile dotykam soczewki i kieruje ja w dół oka o tyle nie mogę jej chwycić-bo po prostu boję się o oko :D no i sam ruch palca op oku jest bardzo nieprzyjemny. W domu poszło mi o wiele sprawniej(a jeszcze będąc w zakładzie myślałem, że nigdy tego cholerstwa z oka nie wyjmę-to chyba nie dla mnie). Najważniejsze jak dla mnie to przełamać się-nie bać dotknąć i "operować" soczewką na oku. Pomaga patrzenie się cały czas w jeden punkt.  

Wydałaś 140 zł... bardzo chcesz je nosić więc przełam się i zrób to!!! Inni mogą więc czemu nie możesz i Ty??. To tylko chwila nieprzyjemności(a podobno da sie przyzwyczaić i z czasem wychodzi to bardzo sprawnie).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez papabear »

Malinka15

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 15, 2008, 09:03:41 am »
Cześć Wam  
Wróciłam teraz od okulisty :/ mam mieszane uczucia, mam soczewki i płyn (wczoraj miałam iść ale się wystraszyłam - jak dziecko :/), lekarka na moje pytanie czy muszę założyć soczewki w jej gabinecie powiedziała, ze jak chcę to moge założyć w domu, nic nie nalegała i nie poruszała tego tematu. I mam teraz te pudełeczko przed sobą i zastanawiam się czy powinnam już zacząć je teraz zakładać.... ale to główki non stop przypływają następujące informacje : wizyta trwała zaledwie 8 minut... a to tylko dlatego, ze zadawałam dużo pytań... sama od siebie kobieta nic nie mówiła..... nie wyglądała na straszą ode mnie :/ i na chybił trafił - mam wrazenie - dobrała mi soczewki.
Ani nie pokazała ani nie powiedziała jak o nie dbać - wiem tyle, co przeczytałam

wiele przeczytałam, mam książeczkę, w której jest opisane jak się zakłada. Dla doświadczonych mam pytanie - czy mogę próbować je założyć?I, co mam myśleć o dzisiejszej wizycie? która kosztowała całe 50 zł!
 chciałabym jednak spróbować je założyć dziś, co o tym myslicie?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Malinka15 »

rruuddyy2

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 01, 2008, 08:21:31 pm »
witam malinka15
co do okulisty zmien go. Troszke nie rozumiem zakładasz soczewki pierwszy raz i okulista ci niepowiedział jak i co i kiedy.Dam ci rade idz do dobrego okulisty i kupuj zawsze markowe soczewki i to dobrej znanej firmy opinie są podzielone co do firm i jeszcze jedno czy będziesz się czuła komfortowo w tych soczewkach to jest ważne.JA nosze soczewki odkąd weszły na polski rynek i nie wszyskie marki są dobre najlepiej kupuj soczewki które maja największą pszepuszczalność tlenu obecnie ja nosze AIR OPTIX tylko że zdejmuje je na noc. I jeszcze raz ostrożnie wybieraj okuliste zawsze sprawdz go i pamiętaj to są twoje oczy.POZDRAWIAM TOMEK.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez rruuddyy2 »

beatami1

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 23, 2008, 08:39:45 am »
Witam Malinka.
Trafiłaś na świetnego okulistę - chyba bym mu nawet spojrzeć w moje oczy nie pozwoliła. Ja od dłuższego czasu noszę soczewki. U mojego okulisty na początku dostaje się 1 parę soczewek na próbę (za darmo) i po tygodniu idzie się na kontrolę, wtedy można zdecydować czy soczewki Ci odpowiadają, czy nauczyłaś się zakładać itd. Przy pierwszej wizycie lekarz uczy jak zakładać i jak zdejmować (prób jest tyle ile potrzebujesz żeby samodzielnie to zrobić). Ja gdy pierwszy raz zakładałam samodzielnie w domu to się załamałam - trwało to ponad 40 minut, a u lekarza szło szybko. Nie martw się, z czasem się nauczysz i zobaczysz jaki to komfort nosić soczewki. Dziwię się Twojemu lekarzowi - czy on w ogóle wiedział po co przyszłaś? Koniecznie go zmień.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez beatami1 »

Aga_

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
re
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 23, 2008, 10:57:06 pm »
Ja właśnie wczoraj miałam w koncu dobrane soczewki toryczne. Mówie w koncu bo mialam z tym problem i nieudane proby w jedym ze znanych salonow optycznych i zrezygnowalam co mnie zdolowalo. Jak bylam na wizycie okresowej u okulisty poruszylam ten temat. Polecil mi swietnych fachowcow w Wawie i pelna nadziei,ze w koncu sie uda poszlam.

Mialam 2 wizyty. Na jednej przedstawilam wyniki badan, dostalam ksiazeczke o soczewkach oraz dr polecila mi zrobienie badania topografii oka by wykluczyc stożek rogówki(przy tym nosi sie tylko twarde soczewki) no i na tej wizycie dr zarezerwowala mi soczewki probne.
 Wizyta nr 2- wynik badania dobry, wiec mogę nosic "zwykłe" soczewki.
Zakaładałam moje próbne soczewki sama a lekarka mówiła jak to mam robic- zapamietalam zdanie bardzo wazne, ktore dr czesto mowila "wszystko pod kontrola wzroku" -by patrzec co sie robi. Pozniej jeszcze zagladala aparatem w oczy jak sie ukladaja soczewki po 15-20 minut od zalozenia by soczewki sie ulozyly i oko je zaakceptowało.
Zakladanie ok, zdjecie niestety nieudane. Pozniej poszlam do milej Pani optyk cwiczyc zdejmowanie soczewek. Lekarka smiala sie,ze mnie nie wypusci jak sie nie naucze  :D
Nauczylam sie i wyczulam jak zdejmowac soczewki.
Czekam z utesknieniem jak juz przyjda moje zamowione soczewki i bede je nosic.
Najwazniejsze nie bac sie soczewce ani oku nic sie nie stanie, patrzec co sie robi(co na poczatku bywa trudne, miec asekuracje da soczewki jak nam wypadnie z reki tzn reczniczek papierowy i robic to nad stolem (to pewnie glownie dla poczatkujacych).
Tyle opisu z mojej wizyty, moze komus sie to przyda. Udalo sie za pierwszym razem dobrac tory(czne) a raczej autrostrade dla widzenia moich oczu  :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Aga_ »

sqcumdzi

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
re
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 31, 2008, 09:32:24 pm »
Wiele osób ma problemy z zakładaniem soczewek po raz pierwszy. W moim przypadku trwało to ponad godzinę... Naturalnym odruchem organizmu jest obrona przez ciałem obcym w oku nawet jeśli osobiście się je do niego wkłada. Mam nadzieje, że moje rady komuś pomogą...
- nie miej mokrych palców - jeżeli palec będzie bardziej mokry niż oko soczewka  zostanie na palcu
- połóż soczewkę  palcu wskazującym tak, aby soczewka dotykała go poniżej środka
- palcem wskazującym u drugiej ręki przytrzymaj powiekę - unikniesz mrugania
- połóż soczewkę na oku - to jakimś cudem nie boli

Powodzenia
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez sqcumdzi »

girlsa

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 13, 2008, 11:52:09 am »
Ja kupiłam też kilka dni temu swoje pierwsze w życiu soczewki. Też MUSIAŁAM nauczyć się w gabinecie zakładania i ściągania soczewek. Było ciężko, ale udało się. Pani optyk dawała mi wskazówki jak to robić, nawet chyba bym nie dała nikomu dotknąć moich oczu. W domu męzczyłam się ze ściąganiem, miałam podrażnione całą dolną gałkę (biała część). Potem zaczęłam się trochę obawiać zakładania, że nie będę umiała ich zdjąć, ale im częściej się zakłada tym lepiej i pwniej się czuję. Fakt trwa to jakieś 15 min. -pół godziny ale opłaca się. Zauważyłam, że mi pomaga obserwowanie drugim okiem tego jak zakładam bądź ściągam soczewkę. Wtedy oko mniej mruga i jest szerzej otwarte.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez girlsa »