Autor Wątek: problem z założeniem  (Przeczytany 6702 razy)

ViTaS

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
problem z założeniem
« dnia: Wrzesień 01, 2009, 09:35:02 pm »
witam :) mam problem z założeniem szkieł kontaktowych na oko.
może jest to dość banalne i jeśli jest to błachostka to proszę usunąć ten temat ale bardzo prosze o pomoc.
wydaje mi sie że ruchem bezwarunkowym nie udaje mi sie założyć soczewki, lub też za mało rozciągam powieki. naprawde nie wiem o co może chodzić. szkła dostałem testowe i bardzo proszę o wyrozumiałość i pomoc. z góry dziękuję
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

izablue

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Re: problem z założeniem
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 02, 2009, 07:33:03 pm »
No cóż, mogę tylko powiedzieć że nie uważam by temat był zły. Mam ten sam problem więc tylko mogę mieć nadzieję że któś Ci podpowie jakąś super radę da i ja też z niej skorzystam
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Kulpix

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Re: problem z założeniem
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 02, 2009, 10:20:12 pm »
Ja miałam problemy okrutne z zakładaniem. Ale je pokonałam. I jest tak:
- powieki musisz mieć szeroko rozwarte. Jak masz choć trochę przymknięte, to nie założysz. Musisz zrobić mały wytrzeszcz i wtedy za którymś razem soczewka sama Ci wskoczy
- nie nakładaj zbyt wolno i delikatnie. Jak już będziesz blisko oka, to spróbuj zdecydowanym ruchem (oczywiście nie za mocnym!) przyłożyć soczewkę. Ja na początku za bardzo się cackałam i zanim zdążyłam przyłożyć soczewkę, to oko mi uciekało i trzeba było robotę zaczynać od nowa.
- zwróć uwagę, czy masz na dobrej stronie soczewkę. Jak masz na złej, to Ci nie wskoczy na oko.
- jeśli masz problem z nałożeniem centralnie i bezpośrednio na źrenicę, to możesz spróbować nałożyć obok źrenicy. Soczewka wyląduje częściowo na białku i sama wskoczy na źrenicę, albo delikatnie pomożesz jej palcem się przesunąć. Nie wiem na pewno, czy ta metoda jest 100% zgodna z zaleceniami lekarza, więc może się upewnij. Ale wielu ludzi tak robi, włącznie ze mną.
- na początku założenie wydawało mi się niemożliwe. Z gabinetu wychodziłam zapłakana (musiałam przejść obowiązkowy kurs) i bez sukcesu. W domu za każdym razem zakładanie zajmowało mi z 20 min na jedno oko i był to koszmar. Zdejmowanie szło spokojnie, ale zakładanie naprawdę mi nie szło. Potem, z czasem, samo zaczęło wychodzić. Powodzenia!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

kira

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Re: problem z założeniem
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 03, 2009, 10:11:45 am »
Ja mam problem ze zdjeciem soczewek, mam je od wczoraj i zakladanie idzie w miare dobrze ale ze zdjeciem to koszmar, moze macie jakis sposob na szybkie i bezbolesne zdejmowanie
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

Warborn

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Zobacz profil
Re: problem z założeniem
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 10, 2010, 08:43:33 pm »
Problem z założeniem:
dobrze jest sobie rozciągnąć powiekę trzymając za rzęsy (osobiście mam wąską szparę powiekową, czy jak to tam się nazywa i muszę to robić), a kiedy przyłożymy soczewkę do oka, delikatnie nią "pojeździć", żeby się na nim ułożyła, a nie została na palcu.

Problem ze zdjęciem:
połóż palce na oku w miejscu, gdzie są krawędzie soczewki i delikatnie ściśnij. odskoczy. u mnie zawsze działa, zero bólu, podrażnienia.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »