Autor Wątek: Pilęgnacja pojemniczka i inne problemy  (Przeczytany 4079 razy)

amarena1234

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Pilęgnacja pojemniczka i inne problemy
« dnia: Maj 23, 2010, 09:54:17 am »
Otóż zawsze jestem niezwykle staranna i mam pewien dylemat. Czy jak płuczę pojemniczek, to muszę go tak delikatnie czyścić palcem (widziałam na filmiku), czy mogę polać płynem i osuszyć bawełnianą ściereczką, a potem już nie czekać aż wyschnie? No, bo rano mam mało czasu, a nigdy sam mi nie wysycha tak dokładnie. Choćbym czekała 15minut, to i tak są jeszcze kropelki wody.

I jeszcze jeden problem. Jestem strasznie przewrażliwiona i czasami wszędzie widzę jakieś paproszki i pyłki na soczewce. Dokładnie myje je delikatnie palcem, ale zawsze skądś się znajdzie jakiś pyłek lub włosek. To jest niemożliwie uciążliwe. Może dostaję jakiejś paranoi?? Co mi doradzacie pod tym względem? Wy nie macie takich problemów?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »

aniula

  • Gość
Re: Pilęgnacja pojemniczka i inne problemy
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 24, 2010, 12:39:39 am »
Wystarczy, że wlejesz do pojemniczka płyn, zamkniesz go, potrząsniesz nim kilka razy, płyn wylejesz i zostawisz pojemnik otwarty do góry nogami (wieczka również) w zamkniętej szafce, żeby się nie kurzył, wychodzisz a on sobie swobodnie schnie. Pojemniczka nie gotuj, wymieniaj najlepiej co miesiąc (nie rzadziej niż co trzy miesiące), nie myj w wodzie. A paproszki zawsze będą, bo latają w powietrzu, więc się nimi zbytnio nie przejmuj, uważaj na te większe przy zakładaniu soczewki, bo będzie Cię uwierać i przeszkadzać. Nie da się żyć sterylnie, wystarczy zdrowy rozsądek i odpowiednia pielęgnacja. Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest »